Lucky John Basara 110SP to jeden z tych woblerów, które najlepiej pokazują swoje możliwości podczas aktywnego prowadzenia. Smukły korpus typu minnow, neutralna pływalność oraz dynamiczna praca po każdym szarpnięciu sprawiają, że przynęta doskonale imituje ranną lub uciekającą rybkę. To właśnie dlatego model Basara od lat znajduje się w pudełkach wielu spinningistów polujących na szczupaki i sandacze.
Przynęta została wyposażona w system dalekich rzutów MCS, dzięki któremu wobler stabilnie leci nawet pod wiatr i pozwala skutecznie obławiać rozległe blaty, podwodne górki, trzcinowiska czy stoki opadające do głębszej wody. Po kontakcie z wodą ciężarki wracają do pozycji roboczej, zapewniając odpowiednie wyważenie oraz naturalną pracę.
Basara 110SP najlepiej czuje się podczas twitchingu, jednak równie skuteczna bywa przy prowadzeniu stop & go oraz jednostajnym zwijaniu z krótkimi pauzami. Neutralna pływalność pozwala zatrzymać przynętę w polu widzenia drapieżnika, a właśnie w takich momentach najczęściej następują zdecydowane brania.
Model ten doskonale sprawdza się podczas łowienia szczupaków na płytszych blatach, w zatokach, przy pasach trzcin oraz na śródjeziorowych wypłyceniach. Chętnie atakują go również sandacze żerujące nad podwodnymi górkami i krawędziami spadów. W większych rozmiarach potrafi skusić także okonie polujące na drobnicę.
Marka Lucky John narodziła się z pasji do wędkarstwa. Wszystko zaczęło się jako hobby, które połączyło grupę ludzi o podobnych zainteresowaniach i z czasem przerodziło się w dobrze prosperujący biznes.
W 1988 roku Janis Stikuts – wielokrotny mistrz Łotwy i krajów bałtyckich w różnych dyscyplinach wędkarskich – wraz z grupą entuzjastów postanowił, że każdy wędkarz powinien mieć dostęp do wysokiej jakości błystek, woblerów i przynęt spinningowych, które w tamtych czasach były trudno dostępne. Tak powstała niewielka fabryka, w której rozpoczęła się produkcja pierwszych modeli.
Początkowa oferta Lucky John była skromna – obejmowała 13 obrotówek, 2 serie woblerów, 4 wahadłówki i kilka innych przynęt. Choć nikt nie miał pewności, jak przyjmie je rynek, właśnie wtedy rozpoczęła się historia marki, która dziś jest znana i ceniona przez wędkarzy na całym świecie.